Jestem Jola Mola a to mój rysunkowy blog o tym co mnie codziennie wkurza, o uczuciach, o przyjaźni, o pracy, o seksie, o bzdurach, czyli...o życiu. Acha, nie umiem rysowaĆ, ale lubię.
Widzisz, widzisz, jestem wierną czytelniczką (a właściwie obserwatorką) Twojego bloga i wciąż czekam na nowe rysunki :D Dzięki za poprzednią odpowiedź. Widać pisakiem też można stworzyć coś fajnego ;) Wczoraj byłam u przyjaciółki, która ma kota... Wygłaskałam go, wybuziałam, nakarmiłam, a do domu wróciłam cała zasmarkana i nie wiem czy to przez alergię czy jakieś przeziębienie... A tak bardzo chciałam mieć kota :( Widzę, że też lubisz "Simon's cat", uwielbiam go oglądać na youtube. Żadnej książki nie mam. I to tyle. Znów się rozpisałam ;) ella-art.blog.onet.pl
Widzisz, widzisz, jestem wierną czytelniczką (a właściwie obserwatorką) Twojego bloga i wciąż czekam na nowe rysunki :D Dzięki za poprzednią odpowiedź. Widać pisakiem też można stworzyć coś fajnego ;)
ReplyDeleteWczoraj byłam u przyjaciółki, która ma kota... Wygłaskałam go, wybuziałam, nakarmiłam, a do domu wróciłam cała zasmarkana i nie wiem czy to przez alergię czy jakieś przeziębienie... A tak bardzo chciałam mieć kota :(
Widzę, że też lubisz "Simon's cat", uwielbiam go oglądać na youtube. Żadnej książki nie mam.
I to tyle. Znów się rozpisałam ;)
ella-art.blog.onet.pl
nic co kocie nie jest mi obce.. nawet wspólny sen.. zajmują najmiększe partie łóżka. ale tak to z nimi jest.
ReplyDeleteSkąd ja to znam :) Sprawdza się szczególnie dobrze podczas chorowania, kiedy można się kotami obłozyć :)
ReplyDeleteobłożona dosłownie, bo przybył kolejny z ulicy uratowany...1 kot, 2 koty, 3 koty, 4 koty etc...
ReplyDeletekażdy kolejny kot już nie robi zbytniej różnicy in minus ;]
ReplyDeletechociaż ja to psiara jestem. ale kociaki równie uwielbiam, tylko kicham. Więc kicham i uwielbiam :]
Dopiero trafiłam na bloga, bardzo fajnie się ogląda, masz wierną fankę we mnie ;]
wpadajcie, wpadajcie! :))
ReplyDelete