Friday, April 23, 2010

Remont jako nieodłączna część życia w Polsce

3 comments:

  1. No, no, no, ja się nie zgadzam z tym, że nie umiesz rysować, bo właśnie w prostocie Twoich rysunków jest coś strasznie fajnego, co się miło ogląda :)
    Też nie lubię remontów, rok temu wprowadziło się do naszej klatki młode małżeństwo, oczywiście robili mnóstwo remontów, także przez całe wakacje słyszałam wiercenie na górze... I od tamtego czasu mam wrażenie, że zrobili cieńsza podłogę, bo chociażby w łazience słyszę jak oni ze sobą rozmawiają, krzyczą do siebie, że nie ma mydła, albo jak... w nocy... w łóżku... no nieważne. Są strasznie głośni. Poprzednich sąsiadów nie słyszałam!
    Będe tu wpadać, fajnie się patrzy na Twoje rysunki :)
    A mój blog jest tu:
    ella-art.blog.onet.pl

    ReplyDelete
  2. wielkie dzięki! wpadaj, zapraszam :) a sąsiedzi pewnie tak podłogę cyklinowali, że tylko im cieniutka warstwa została!

    ReplyDelete
  3. proste rysunki mają w sobie coś przyciągającego :D

    ReplyDelete